Posty

Wyświetlanie postów z czerwca 14, 2017

#025

Skrzywiłam się i mocniej zacisnęłam powieki. Biel bijąca od wszystkiego wokół była aż bolesna. Smród gumowych rękawiczek i środków do dezynfekcji przyprawiał mnie o dreszcze a do świadomości wracały okropne wspomnienia z wizyt u dentysty. Czułam jak w moje ręce wbite są igły, brzuch obwiązany bandażami a głowa i nogi ciężkie jak cholera. Wszystkie dźwięki dochodziły do mnie przyciszone, jakieś kroki, głosy naokoło mnie. Ktoś dotyka mojego czoła, ktoś głaszcze mnie po włosach. -..Ma...ma...? -mruknęłam z trudem zwracając głowę w stronę z której dochodził kobiecy głos. Lekko otworzyłam oczy, ale wszystko się rozmywało. -Kochanie, żyjesz... -zaszlochana kobieta mocniej ścisnęła moją dłoń. - Pamiętasz coś? Z tatą tak się o ciebie martwiliśmy... powiedzieli nam tylko, że szuka cię policja...co się dzieje? -miliony pytań spadły na mnie nie pozwalając nawet skupić się na chwilę by zrozumieć gdzie jestem. -Violet, nie tak szybko, daj jej czas... -męski głos z kąta pokoju lekko pomógł mi się...

#024

Wszystko działo się zdecydowanie za szybko. Tak, jakby czas postanowił zadrwić sobie z nas w najmniej odpowiednim momencie i w najgorszy z możliwych sposobów. Jeszcze parę minut temu staliśmy na przeciwko brudnych, betonowych murów, pustym wzrokiem wypatrując śmierci, a obecnie już któryś z kolei raz uciekliśmy z jej łap - z małą pomocą. Mimo wszystko nie zawsze jest tak jak sobie tego życzymy. W pierwszej chwili miałem wrażenie, jakby wszystko dookoła gwałtownie zwolniło, a wszelkiego rodzaju odgłosy i krzyki docierały do mnie zza ścian. Jedyne co robiłem to wpatrywałem się w bladą, pobrudzoną krwią twarz Alex, czując przeciekającą przez palce ciepłą, szkarłatną ciecz. Nie mogłem uwierzyć w to, że Alisa, Alex i Alexandra to jedna osoba, a tym bardziej nie mogłem pojąć tego, że przez tyle lat udało jej się to ukryć w tajemnicy przed wszystkimi. Z jednej strony powinienem czuć pewnego rodzaju ulgę, znając już prawdziwą tożsamość wielkiego hakera, lecz z drugiej mam nieodparte wrażenie, ...